Andrew powiedział chłodno: "To beznadziejne zero, Hank Armstrong. Czy on podlega twoim rozkazom? To ja go okaleczyłem. I nie tylko go okaleczyłem, ale też zamierzam go zabić, więc jeśli chcesz odbudować reputację Operacji Specjalnych, śmiało, przyjdź mnie odszukać."
Mimochodem wspomniał o tych ostatnich kwestiach z całkowitą obojętnością.
Barnaby szybko pokręcił głową. "To wszystko nieporozumieni






