Henry zaryczał, odrzucając ciało do tyłu, desperacko próbując uniknąć śmiercionośnego ciosu. Jednak w chwili, gdy się odchylił, serce podeszło mu do gardła.
Osoba w jego ramionach została natychmiast wyrwana, jakby wręczył ją na srebrnej tacy.
– Oddaj ją albo zginiesz! – ryknął wściekle Henry. Uderzył dłonią w podłogę, wybijając ciało w górę.
Jednak było już za późno. Andrew odniósł sukces jednym






