Po długiej ciszy Eric w końcu się odezwał. – Goldridge już pogrążyło się w chaosie. Rodzina McCormick przypuściła pełen szturm na Hotel Majestic, ale odeszli z pustymi rękami.
– Ten skazaniec z Kultu Szkarłatnego Płomienia był niewiarygodnie silny, dotrzymywał kroku dwóm z ich świętych sztuk walki, nie cofając się ani na krok. W końcu z pomocą Niebieskich przedarł się z Goldridge, kierując się na






