Moja matka potrząsnęła głową z obrzydzeniem. "Ci wszyscy studenci." Nie mogła powstrzymać złości.
"Przeleję ci pieniądze." Mój ojciec miał się rozłączyć, ale musiałam go powstrzymać.
"Tato? Możesz zaokrąglić to do pięciu milionów?"
Wyobraziłam sobie, jak odchyla głowę do tyłu, a jego śmiech rozbrzmiewał w słuchawce. "Dlaczego?"
"Bo. Mam plan. Chcę dokonać kilku inwestycji. W ten sposób mogę spłaci






