"Dlaczego ona ma wszystko?" Shannon wrzasnęła z dołu, a ja musiałam stłumić śmiech. Krzyczy od kiedy wróciła do domu. Dowiedziała się, że dostanę akademik, a ona musi wracać do domu, jakby to miało robić jakąś różnicę.
Ktoś zapukał do drzwi, wstałam, żeby otworzyć. Stał tam Morgan. "Amy, czy możesz zejść na dół? Chcę zwołać rodzinne zebranie." Prawie wtedy wybuchnęłam, więc tylko skinęłam głową. O






