Wszyscy w milczeniu opuścili audytorium. Każdy martwił się, że usłyszy to straszne pukanie do drzwi. Na szczęście mój ojciec nigdy nie słuchał innych.
Sprawdziłam telefon i zobaczyłam ponad dwadzieścia wiadomości od taty, mamy i Cass.
Odpisywałam, skręcając na moje piętro i kierując się do pokoju. Otworzyłam drzwi, wciąż wpatrując się w telefon, i zrzuciłam buty. Odwróciłam się w stronę łóżka i






