„Na boginię. Co się stało?” Wendy zakryła usta dłonią.
Zamknęłam oczy, przypominając sobie scenę. „Upadł na kolana i zawył. To był najbardziej rozdzierający serce dźwięk, jaki kiedykolwiek słyszałam. A potem w ciągu kilku sekund jego oczy zmieniły się z kryształowo zielonych w krwistoczerwone. Jego twarz częściowo się zmieniła, i z ostatnim strzępkiem człowieczeństwa, zamiast nas zaatakować, uciek






