Cofnęłam się. Palce mnie bolały, ale z każdą minutą moja determinacja rosła. Rowan stał, spoglądając w stronę drzwi. "Jak zamierzasz to rozegrać?"
Zastanowiłam się przez chwilę. "Zamierzam grać na dwa fronty." On tylko przekrzywił głowę. "Będę udawać, że chcę wszystko odbudować, ale ty mi na to nie pozwalasz. Nie wpuścisz nikogo na ziemie watahy z powodu renegatów, więc muszę znaleźć inne rozwiąza






