Czyżbym była silniejszą wiedźmą? Odwróciłam się znowu, żeby spojrzeć na jej twarz, wiedząc nawet, że jej tam nie ma. Poczułam, jak jej dłoń znika z mojego ramienia; w myślach wiedziałam, że zostawiła mnie samą, abym wymyśliła mój następny ruch. Ale jej słowa wciąż odbijały się echem w mojej głowie. Czyżbym była silniejszą wiedźmą? Wilkiem, tak, stokroć bardziej. Wiedziałam to bez cienia wątpliwośc






