Kapłanka opuściła ręce i usiadła z powrotem. – Oboje zwrócicie się do siebie i przemówicie prosto z serca. Opowiedzcie o waszym oddaniu i najgłębszych uczuciach, jakie do siebie żywicie. Bogini będzie słuchać, a wszystko, co powiecie, będzie miało wpływ na Jej dzisiejszą decyzję.
Shannon już odwracała się, by stanąć twarzą w twarz z Brandonem. Chwyciła jego dłonie i wpatrywała się w jego twarz. –






