Wyrwał ostrze z moich pleców i wbił mi je w ramię. Skupiłam wzrok na Rowanie, a żeby powstrzymać się od wydawania dźwięków, mocno wgryzłam się w policzek.
– Oho. No proszę. Myślisz, że to twoje milczenie ci pomoże? – warknął Garith.
Shannon zachichotała z miejsca, gdzie aura Rowana ją upuściła. Spojrzałam w dół i zobaczyłam, że obróciła twarz w moją stronę, żeby móc obserwować wszystko, co się dzi






