Silas zerwał się na równe nogi. – Evan! Nie możesz opowiadać takich żartów. Jesteś członkiem tej rady i powinieneś zachowywać się stosownie. – Theo, Yarrow i Marcus spojrzeli po sobie, a ja dostrzegłam tworzący się między nimi podział.
Yarrow wyciągnął ręce. – Silas…
Wcisnęłam się mocniej w oparcie krzesła. – Nie sądzę, żeby żartował. – Zacisnęłam usta. – Mam wrażenie, że wypowiedziałeś na głos mr






