Wszyscy wpatrywali się we mnie przez kilka sekund, jakby przetwarzali to, co powiedziałam, po czym zaczęli mówić jeden przez drugiego.
– O czym ty mówisz? – Cass machała rękami.
– Szczerze mówiąc, nie myślałem tak daleko w przód. – Ronnie podszedł bliżej. Rozejrzał się po naszej małej grupie i jego wzrok padł na Cass. – Greyson cię szuka.
Cass gapiła się przez chwilę.
– Dlaczego?
Ronnie westc






