– Czy on umrze? – zapytała Bella cichym głosikiem. Spojrzała na matkę ze łzami w oczach, wyglądając na bardzo przestraszoną.
Było to zrozumiałe; w końcu Bella była świadkiem brutalności bestii, które zaatakowały królewskiego Gammę i miały wszelki zamiar skrzywdzić również ją.
Gdyby nie on, Bella bez wątpienia by zginęła.
– Nie, nie umrze. Będzie żył. – Eli wzięła głęboki oddech i otarła łzy z oczu






