Statek w końcu zacumował w watasze Greenstone, gdzie czekali na nich ich wojownicy oraz Eiten. Gamma uśmiechnął się od ucha do ucha, gdy zobaczył Ranię.
– Jak się masz? – Eiten podszedł do Ranii zamiast do Maximusa; Gamma podniósł ją i zakręcił nią wokół, co sprawiło, że Maximus zmrużył oczy.
– Postaw ją – powiedział Maximus stanowczym tonem, odebrał Ranię Eitenowi i posłał swojemu Gammie ostrzega






