Eiten nie rozumiał, dlaczego kazano mu wlec się razem z Camem. Pytał młodych wojowników, czego od niego chcą, ale otrzymywał tylko tę samą odpowiedź.
– To rozkaz królowej – mówili.
– Tak, wiem, mówiłeś to już wcześniej, ale powiedz mi konkretnie, jaki to właściwie rozkaz? – Eiten był w bardzo złym humorze od wczoraj. Nie wykonał dobrze swojej pracy, a Maximus wyglądał, jakby miał go w każdej chwil






