Eiten skrzyżował ramiona niezadowolony, a Bella naśladowała to, co robił. – Przestań mnie naśladować – ostrzegł ją Eiten.
Ale Bella zrobiła to znowu. – Przestań mnie naśladować – powiedziała swoim dziecięcym głosem, a potem zaśmiała się, widząc, że Eiten jest coraz bardziej sfrustrowany.
– Masz cukierka?
– Nie mam cukierka, nie proś mnie o cukierki – powiedział mrukliwie. – Wracaj do matki, będzie






