Rania nie odezwała się do Eitena ani słowem, gdy spotkali się dziś rano na śniadaniu; nie poruszyła tematu wczorajszego dnia, kiedy to gamma przyszedł odwiedzić Eli. Wiedziała również, że rozmawiał z Bellą.
Eiten jednak wciąż zerkał na Ranię, jakby czekał, aż coś powie, lecz królowa zdawała się nie przejmować jego obecnością, pochłonięta rozmową z Maximusem.
Król tymczasem słuchał tego, co mówiła,






