languageJęzyk

PROSZĘ, MAX...

Autor: Aeliana Moreau 5 lut 2026

– Emryee? – Rania spojrzała na Ronę, gdy ta mówiła o kobiecej płodności.

Rania miała Ronę za swoją osobistą przewodniczkę podczas spacerów po domu stada i na zewnątrz. Rona była głosem Arii i Eli, gdy spotkały się po raz pierwszy, dlatego Rania wzięła ją na swoją osobistą pokojówkę na czas pobytu tutaj, skoro tamta nie była zbyt rozmowna.

Obecnie spacerowały poza domem stada, w stronę targu, gdzie

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 281: PROSZĘ, MAX... - Znamię Szalonego Króla Alfy | StoriesNook