181(1)
HAYES
Oddaję tablet Paige, a moja szczęka zaciska się, gdy przetwarzam ten cały bałagan rozwijający się na ekranie.
— Pan Vance naprawdę idzie na całość i to wcale nam nie sprzyja. Musi pan coś zrobić, panie Kensington. Jeśli tak dalej pójdzie, wypadniemy z interesu — mówi Julian.
— Odwołaj wszystkie moje dzisiejsze spotkania — mówię do Paige, wstając.
Julian unosi brew. — Dokąd pan idzie?






