Punkt widzenia Cassii
Tej nocy las jest oświetlony pochodniami i świecami. Powietrze jest chłodne i rześkie, a dźwięki muzyki i śmiechu niosą się echem po górach. Dziś świętujemy. Ludzie tańczą, piją, jedzą. Chciałabym móc poczuć ich radość, ale szczerze mówiąc, po prostu czekam na kolejną katastrofę, która w nas uderzy. Nie potrafię się rozluźnić. Nie potrafię uwierzyć, że ten koszmar naprawdę si






