"Moja droga Serafino, jaki jest sens siedzenia teraz w tym samochodzie? Wiesz, że prędzej czy później będziesz musiała z niego wysiąść, prawda? Wyjdź, kochanie," Grayson, zbuntowany lord demonów, podszedł do przodu, po czym westchnął.
"Mówię poważnie, mój starożytny wilku. Kazałaś mi już tak długo czekać. Nie mogę dłużej. Więc po prostu wyjdź. Jeśli sam tam wejdę, nie wiem, czy będę równie uroczy






