„Dawno się nie widziałyśmy, moje drogie naczynie” – powiedziała Caroline.
Jej długie włosy łagodnie falowały na wietrze, jak gdyby była pierwszoplanową postacią z jakiegoś filmu. Seraphina poczuła, jak po plecach przechodzą jej ciarki. Jej zmysły natychmiast zarejestrowały wokół mrocznej wiedźmy niesamowicie negatywną energię.
Energie oplatające Caroline były do tego stopnia mroczne, że Seraphinie






