"Co to znaczy, czy jesteśmy pewni, czy nie? Oczywiście, że ona żyje. Co mogłoby się jej stać? Stoję tuż przed wami. Czyż nie? Dopóki żyję i oddycham, nic nie może jej się stać. Umrę, gdy weźmie swój ostatni oddech" – emocje Kysona szalały.
Upadł na kolana w miejscu, gdzie zebrała się krew Serafiny, a jego wzrok omiótł otoczenie.
Pojemnik zawierający krew wskazywał tylko, że próbowali z niej wycisn






