"Czy to działa?" – zapytał z niepokojem Kyson, czując kolejny dziwny ból w sercu, który sprawił, że zacisnął dłoń na piersi.
*Kaszel* *Kaszel*
Spojrzał na swoją dłoń, na której teraz była krew.
"Kyson!" Silas rzucił się do mężczyzny, chwytając go za ramiona.
"Wcale nie jest z tobą dobrze. Co się dzieje? Najpierw usiądź. Czarownica robi swoje. To nie tak, że twoje stanie nad jej głową sprawi, że zr






