– No i? Jesteś gotowa do wyjścia, Caro? – zapytał Lucien, a Seraphina zmarszczyła brwi.
Była zakryta od stóp do głów. A jakby tego było mało, miała na sobie maskę i kapelusz, przez co widoczne były tylko jej oczy.
Ani centymetr jej skóry nie był widoczny i została spryskana sprayem maskującym zapach od stóp do głów. Pokojówka nałożyła na jej ciało tyle chemii, że aż dwa razy kichnęła, ponieważ jej






