– Hej, ty! Zatrzymaj się w tej chwili! – Król Lucien niemalże pobiegł za dziewczyną, która biegała po ogrodzie z królewską spódnicą uniesioną w dłoniach, by móc swobodnie się poruszać, po czym westchnął ciężko.
To był trzeci raz tego dnia, kiedy kradła jedzenie z kuchni, chociaż lekarz wyraźnie powiedział, że nie powinna jeść niczego kwaśnego.
Szczerze mówiąc, sam już nie wiedział, co myśleć o swo






