Evelina
Słowa zawisły w powietrzu między nami. Palce Alarica znieruchomiały.
— Zakończyć go — powtórzył beznamiętnie.
— Tak. Niech nasze relacje będą wyłącznie zawodowe. Koniec z kolacjami, koniec z innymi aktywnościami. Po prostu szef i pracownica.
Alaric studiował mnie przez dłuższą chwilę. — Czy tego właśnie chcesz?
Nie. — Tak.
— Rozumiem. — Oparł się w fotelu. — A rachunki medyczne twojej matk






