Alaric
Wyciągnąłem telefon, a moje palce zawisły nad ekranem. Mogłem natychmiast zadzwonić do Gida i kazać mu przeprowadzić śledztwo. Dowiedzieć się wszystkiego o życiu Eveliny w Connecticut w ciągu kilku godzin.
Ale czułem, że to byłoby w jakiś sposób niewłaściwe. Inwazyjne w sposób, którego nawet ja nie potrafiłem usprawiedliwić.
Schowałem telefon do kieszeni i zamiast tego ruszyłem do samochodu






