Alaric
Dotarliśmy do Bentleya. Ostrożnie przesunąłem Theo, udając mi się otworzyć tylne drzwi bez budzenia go. Evelina wsiadła pierwsza, sadowiąc się na siedzeniu.
— Podaj mi go.
Przekazałem jej Theo, patrząc, jak układa go sobie na kolanach. Jego głowa automatycznie odnalazła jej ramię, w tej samej wygodnej pozycji co wcześniej.
Cicho zamknąłem drzwi i wślizgnąłem się za kierownicę.
Podróż do moj






