Evelina
„Twoje przyrodnie rodzeństwo cię odurzyło?”. Te słowa brzmiały nierealnie. „Dlaczego mieliby to robić?”.
Wyraz twarzy Alaryka stężał. „Znasz już odpowiedź”.
Przeanalizowałam tę sugestię, a elementy układanki zaczęły trafiać na swoje miejsca. „Chcieli, żebyś wyszedł na narkomana. Zniszczyć twoją reputację”.
„Dokładnie”.
„Ale ich plan się nie powiódł”.
„Dzięki tobie”. Jego oczy odnalazły moj






