Alaric
Zmniejszyłem dystans między nami, kładąc dłonie na jej talii i przyciągając ją blisko do siebie. Westchnęła głośno, opierając dłonie na mojej piersi.
— Powiem to bardzo wyraźnie — odezwałem się cicho, z intensywnością w głosie. — Płacę za wszystko. Za każdą jedną rzecz. I zanim zaczniesz oponować, zrozum, że chcę to zrobić. Właściwie, to muszę.
— Alaric.
— Chcę spędzić z tobą resztę życia.






