Z perspektywy trzeciej osoby
Następnego ranka Sterling wciąż nie dotarł do pawilonu uzdrowicieli.
Ponieważ Ophelia – jego mała róża z Silvercrest – zachorowała.
Zbyt wiele wydarzyło się ubiegłej nocy.
Stała w burzy o wiele za długo, z napiętym każdym nerwem, stawiając czoła "niespodziance", jaką Anastasia przygotowała w bocznym skrzydle Bloodstone.
Biegała po twierdzy w górę i w dół, sama sprzątaj






