Z perspektywy trzeciej osoby
Sterling milczał, a jego dłoń ścisnęła dłoń Ophelii, by następnie złożyć na niej pocałunek.
Alistair zatrzymał się w pół kroku, mając zamiar wyjść na zewnątrz zaczerpnąć powietrza. Ten intymny widok sprawił, że zamarł. Wilki potrafiły wyczuwać więzi, a ta bliskość – tak naturalna, tak bezwysiłkowa – była czymś, czego nigdy nie dzielił z Ophelią. Ich relacja była polem






