Z perspektywy trzeciej osoby
Właśnie w chwili, gdy zauważyli wilki śledzące ich z daleka, Dominic Rochester – cicho łowiący ryby przy chłodzonej wiatrem barierce – również wyczuł jasne, beztroskie spojrzenie, jakie rzuciła w jego stronę Ophelia.
Lekko odwrócił głowę.
Po drugiej stronie pokładu zobaczył Sterlinga i Ophelię karmiących ptaki morskie, podczas gdy oceaniczny wiatr żartobliwie szarpał j






