Z perspektywy trzeciej osoby
Młoda para kontynuowała swój bezwstydny flirt, jakby świat wokół nich nie istniał.
Tymczasem samotna wilczyca Cecelia przechadzała się po terenach Misty Mountain Lodge, gdy odkryła coś niezwykle irytującego.
Jej wyraz twarzy natychmiast pociemniał.
Niech to księżyc. Kto u dziewięciu piekieł zebrał wszystkie te wilki razem?
Ktokolwiek rozesłał zaproszenia, musiał dostać






