ELOWEN.
Niebo jest zachmurzone, a księżyc ukryty za chmurami. Stoję na skraju lasu. Słyszę wampiry zaledwie milę stąd. Ich głód zemsty i krwi wisi w powietrzu, przypominając aurę tuż przed deszczem.
Szykują się do ataku, a na ich czele stoi Zareth… Czuję, jak jego aura rozprzestrzenia się szeroko, ale zło, które jest w nią wplecione niczym trujący chwast, rozrastający się szybko i gwałtownie, jest






