Cora
Tydzień później
– Luno, jeśli zapewnisz zakwaterowanie i pokryjesz koszty szkód każdemu wilkowi, który ucierpiał, będzie to kosztować fortunę – doradził z wahaniem księgowy watahy.
Zamknęłam księgę rachunkową i spojrzałam na niego.
– Ci ludzie odnieśli obrażenia, a ich domy spłonęły, gdy narażali życie, by pomóc swojemu Alfie i watasze. Skoro potrafią być wobec nas tak oddani i uczciwi, dlacz






