POV Kaetha
Astraea była w mojej sypialni; zaledwie dziesięć minut temu skończyliśmy naukę. Była doskonałą korepetytorką, a ja niegrzecznym uczniem. Wykorzystywałem każdą okazję, by pocałować moją nauczycielkę, na co ona odpowiadała uroczym fuknięciem.
Gdy tylko lekcje dobiegły końca, rzuciłem się na nią i przygwoździłem ją do łóżka, by ją całować. Brałem ją drapieżnie, szorstko, z palącą potrzebą.






