POV Blythe
Serce waliło mi w piersi, gdy patrzyłam na Torina. – Ja... nie mogę u was zostać – powiedziałam, zerkając na Ardena. – To znaczy... – polizałam wargi. – Nie mam wystarczająco dużo pieniędzy na ten hotel. Więc zatrzymam się u mojej przyjaciółki, Niny.
Twarz Torina spochmurniała. – Myślisz, że pozwolę ci zamieszkać z dziewczyną, która tak lekkomyślnie podchodzi do własnego bezpieczeństwa?






