„Dlaczego ty nie odejdziesz?” – powiedziała Sharon po chwili ciszy.
Uśmiech na twarzy Tildy zamarł, gdy to usłyszała. Spojrzała na Sharon, jakby ta była wariatką.
Natychmiast oskarżyła ją ze złością: „Postradałaś zmysły? Powiedziałam tak wiele, dlaczego nie rozumiesz?”
Jednak po chwili pokiwała głową ze zrozumieniem. „Czy 40 milionów dolarów to za mało? Nie ma problemu. Możesz podnieść cenę!”
„Dla






