Jej pierwszą reakcją na ciążę Tildy był szok, po którym wezbrała w niej fala gniewu.
– Tildo! – warknęła, wbijając w nią wzrok.
Tilda przybrała wyraz twarzy, jakby właśnie zdała sobie sprawę, że powiedziała coś nie tak. – Przepraszam. Myślałam, że Edwin powiedział ci o moim pobycie w szpitalu. Tamtego dnia, kiedy wpadłaś do szpitala, a Irene wwożono na wózku, Edwin i ja akurat was zobaczyliśmy.
–






