Linc
„Ona ci nie uwierzy” – mruczę, gdy Daphne zaczyna krążyć po sypialni.
„Ale teraz mam dowód”.
„To, co masz, dowodzi tylko tego, że kłamałaś, a Lilah pomyśli, że na nią polowałaś”.
„Ale tak nie było. Nie kłamię w tej sprawie, Linc, i dobrze o tym wiesz”.
„Nie ma znaczenia, co ja myślę. Lilah jest na ciebie wściekła. Nie uwierzy w to, nawet gdybym to ja jej o tym powiedział. Tak jak mówiłem






