Seryna
Po wyjściu z pokoju Cormaca i tym bliskim spotkaniu, nie potrafię oprzeć się uczuciu zagubienia.
Bez mojej wilczycy Mory w świadomości, bez Rogana, mojego wybrańca, u boku, stawienie czoła przymusowej więzi z Cormakiem będzie ogromnym wyzwaniem.
Zatopiona we własnych myślach, nie zauważyłam, że na kogoś wpadłam, przez co ta osoba upuściła niesione papiery.
— Przepraszam — powiedziałam, poma






