DONOVAN
Gotowałem się z gniewu, gdy Roxana poszła za Malcorem w ustronne miejsce. Poszła z nim, pomimo wszystkiego, co nas łączyło. Poszła z wampirem.
Uczucie bycia pominiętym zżerało mnie od środka, ale wiedziałem, że muszę zachować opanowanie. Poszła na prywatną rozmowę z tym przeklętym wampirem! Zacisnąłem pięści, czując, jak krew kipi. Moja zazdrość i zaborczość buzowały pod powierzchnią, a je






