Mój mąż to Valentino
Rozdział 12
PERSPEKTYWA ALESSII
Lekarz przechylił głowę. Było już po operacji, ponieważ do środka dostało się zbyt dużo wody, którą trzeba było usunąć, gdyż stan rany się pogarszał. Wzięłam głęboki oddech, nagle czując nieznany lęk, którego nie doświadczyłam wcześniej. Zwilżyłam dolną wargę, zerkając na milczącego Dantego, który zdążył się już przebrać. Przeze mnie jego twarz






