Mój mąż to Valentino
Rozdział 139
Kolejny dzień Adriany. Jej ostatni brat przyszedł na świat. To kolejny chłopiec, co nieco ją rozczarowało, gdyż liczyła na siostrzyczkę.
Spojrzała na Karlo i zapytała:
— Ej, co ty robisz?
— To moje marzenie! — odparł Karlo. — Kiedy dorosnę i tata mi pozwoli, będę kimś, kto buduje domy.
Adriana była zdezorientowana. — Ale ty... — zawiesiła głos, zastanawiając się.






