"Czasy się zmieniły, ojcze" – powiedział Adrian. "Moja żona może robić wszystko, co czyni ją szczęśliwą. Ma prawo do własnej woli i nie zmieniłbym tego za nic na świecie".
"Zmieniłeś się... dla niej" – stwierdził Victor. "Musisz ją ogromnie kochać".
"Oczywiście, że kocha" – wtrąciła Marisol. "Czynią się nawzajem szczęśliwymi, czyż to nie jest najważniejsze?".
"Jest" – zgodził się jej mąż. "Podobni






