Nagłe, ostre ukłucie wyrwało mnie z powrotem do rzeczywistości, gdy jego najeżona igłami zabawka przebiła moje ciało. Moje oczy otworzyły się szeroko, a przez knebel przedarł się stłumiony, gardłowy krzyk.
— Chryste! — jęknęłam w myślach, gdy moim ciałem wstrząsnęły konwulsje. Moje plecy wygięły się, chcąc uciec od piersi Vorna, ale jego uścisk więził mnie w miejscu. Okrutna dłoń Maela przeciągnęł






