NIHILUS
Wiecie, co jest bolesnego w odkryciach? To, że sygnał jest, ale ty wciąż jesteś poza zasięgiem.
Pokój śmierdział miedzią i strachem. Wypełniłem sobą wejście i oparłem jedno ramię o futrynę, pozwalając ścianie przejąć mój ciężar. Przeturlałem papierosa w kącik ust, pstryknąłem zapalniczką i patrzyłem, jak rozkwita siarka. Przez cały czas nie spuszczałem z niego wzroku.
Trzymał głowę nisko,






